Okno na Wągrowiec


Na sygnale Wiadomości Wydarzenia

SKANDAL! KURIA WYRZUCIŁA Z KAPŁAŃSTWA PODEJRZANEGO O MOLESTOWANIE… A POTEM GO ZATRUDNIŁA!

Były ksiądz, podejrzewany o molestowanie ministrantów w Margoninie i Chodzieży, znalazł pracę w diecezjalnym archiwum – ujawniła Gazeta Wyborcza.

O sprawie Krzysztofa G. pisaliśmy w artykule KSIĄDZ-PEDOFIL Z CHODZIEŻY MOLESTOWAŁ TEŻ W MARGONINIE?!

Przypomnijmy, że Szymon, były ministrant w Parafii pw. św. Floriana w Chodzieży, dwa lata temu ujawnił, że pełniący tam posługę ksiądz Krzysztof G. molestował go seksualnie odkąd chłopak skończył 14 lat (czyli od 2001 roku). We wrześniu ubiegłego roku do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o molestowaniu przez Krzysztofa G. kolejnego ministranta, tym razem z Margonina.

Po zgłoszeniu przypadku molestowania ksiądz został usunięty z parafii i wszczęto wobec niego postępowanie kanoniczne. Wyrok sądu kościelnego o wydaleniu ze stanu kapłańskiego został wydany 31 października 2018 r.

Tymczasem już po miesiącu były ksiądz otrzymał propozycję pracy w diecezjalnym archiwum. Sprawa wyszła na jaw, gdy prokurator spytał podejrzanego Krzysztofa G. o miejsce zatrudnienia.

Po ujawnieniu sprawy przez media, poznańska kuria wydała specjalne oświadczenie. – Były ksiądz znalazł zatrudnienie w diecezjalnym archiwum na stanowisku magazyniera do czasu znalezienia innej pracy. Tego rodzaju praca w miejscu bez kontaktu z dziećmi czy młodzieżą nie niesie za sobą zagrożeń i jest też formą społecznej prewencji.– informuje Kuria Metropolitarna w Poznaniu i dodaje, że zatrudnienie w żadnym stopniu nie jest wyrazem ochrony byłego księdza. 

O tej sprawie było głośno kilka miesięcy temu w całej Polsce, gdy poznańska kuria odmawiała przekazania prokuraturze dokumentów z postępowania kanonicznego w sprawie księdza Krzysztofa G. Arcybiskup Stanisław Gądecki zasłaniał się wtedy tajemnicą zawodową i „sekretem papieskim”.

Gdy metropolita został z tajemnicy prawomocnie zwolniony przez sąd, poznańska kuria oświadczyła, że… żadnych dokumentów z postępowania kanonicznego nie ma, bo wysłała je do Watykanu.

Czytaj także

POZNANIACY chcą PRZEBADAĆ WSZYSTKICH POLAKÓW na SARS-COV-2. Ich test daje wynik po 5 minutach

Remigiusz Priebe

WĄGROWIECKI SĄD NAKAZAŁ WSZCZĘCIE ŚLEDZTWA WS. DZIAŁAŃ BURMISTRZA MARGONINA. Prokuratura ma zbadać przekazanie spisu wyborców poczcie

Remigiusz Priebe

NIE ŻYJE PIOTR TRELLA. Koronawirus pokonał pochodzącego z Wągrowca wybitnego śpiewaka

Remigiusz Priebe