Okno na Wągrowiec

Piłka ręczna Sport Wiadomości

PIŁKA RĘCZNA: Budzyńskie olimpijki uległy gladiatorkom z Obornik

BNP-misja-sam-800x600

W ekipie szczypiornistek UKS Olimpijczyk Budzyń występuje kilka wągrowczanek.

Na parkiecie budzyńskiej hali sportowej w sobotę rozegrany został mecz III ligi piłki ręcznej kobiet pomiędzy zespołem miejscowego UKS Olimpijczyk a drużyną APR Gladiator Oborniki.

Zdecydowanym faworytem potyczki była ekipa przyjezdna, jednak przez całe spotkanie trwała dość zacięta walka. W pierwszych 10. minutach spotkania zarysowała się lekka przewaga drużyny z Obornik, która prowadziła już 3:6, ale w krótkim czasie gospodynie (prowadzone przez Annę i Jarosława Dajczaków) odrobiły straty, doprowadzając do wyniku 7:7.

Ostatecznie pierwsza połowa spotkania zakończyła się prowadzeniem oborniczanek 14:17, które swoją przewagę zbudowały dopiero w ostatnich minutach tej części gry, zdobywając dwie ostatnie bramki.

Druga połowa zaczęła się od zaciętej walki obu drużyn, jednak z powodu błędów budzynianek zespół z Obornik stopniowo powiększał swoje prowadzenie. W 54. minucie różnica wynosiła już 10 bramek (22:32).

Sama końcówka należała do gospodyń, które odrobiły sporą część strat, dochodząc oborniczanki nawet na dystans 5 bramek. Ostatecznie mecz zakończył się jednak wyraźnym zwycięstwem 27:33 ekipy APR Gladiator Oborniki.

Skład UKS Olimpijczyk Budzyń (w nawiasie liczba rzuconych bramek): Dajana Pilarska, Wiktoria Zielińska (1), Marta Morawska (3), Justyna Łochowicz, Agata Zych (10), Aleksandra Krajewska (3), Paulina Ksycka, Katarzyna Szymanowicz, Izabela Nowak (3), Dominika Pikulik (3), Daria Kubanek, Magdalena Lewandowska (4), Martyna Kalkowska.

Zdjęcie: UKS Olimpijczyk Budzyń

kondolencje Dziwulski
Podziekowania Ewertowska
kondolencje Bartkowiak Wojewoda
kondolencje Bartkowiak
kondolencje Ewertowski

Czytaj także

ZAGRA NIELBA: Szczypiorniści chcą skruszyć Tytanów. Piłkarze ruszą na Gwardzistów

Krzysztof Czapul

Policjanci URATOWALI samobójcę. Dosłownie W OSTATNIEJ CHWILI

Redakcja

Piłkarze wrócili z JEDNYM punktem. Szczypiorniści u siebie WYGRALI

Krzysztof Czapul