Okno na Wągrowiec

Społeczeństwo Wiadomości Wydarzenia

Jej najnowsza akcja: pomóż w zamian za przejażdżkę motocyklem. Pani Teresa wspiera zwierzaki ze schroniska

Na facebookowym profilu wągrowczanki, pani Teresy Wesołkowskiej, trwa niecodzienna akcja.

Pomysł jest prosty: osoby, które zadeklarują największą kwotę na zakup karmy dla zwierząt, będą mogły w zamian przejechać się (w roli pasażera) jednym z czterech motocykli, należących do członków wągrowieckiej grupy „Moto Szajka”. Wystarczy wejść na profil pani Teresy Wesołowskiej i w komentarzu pod wybranym postem wpisać kwotę. Zabawa trwa do 15 lipca.

Uwaga uwaga!Dzięki uprzejmości "Moto Szajka z Wągrowca" mam przyjemność ogłosić, że robimy licytację przejażdżki jako…

Opublikowany przez Teresa Wesołkowska Czwartek, 4 lipca 2019

Uwaga uwaga!Dzięki uprzejmości "Moto Szajka z Wągrowca" mam przyjemność ogłosić, że robimy licytację przejażdżki jako…

Opublikowany przez Teresa Wesołkowska Czwartek, 4 lipca 2019

Uwaga uwaga!Dzięki uprzejmości "Moto Szajka z Wągrowca" mam przyjemność ogłosić, że robimy licytację przejażdżki- jako…

Opublikowany przez Teresa Wesołkowska Czwartek, 4 lipca 2019

Uwaga uwaga!Dzięki uprzejmości "Moto Szajka z Wągrowca" mam przyjemność ogłosić, że robimy licytację przejażdżki-jako…

Opublikowany przez Teresa Wesołkowska Czwartek, 4 lipca 2019
Teresa Wesołkowska uwielbia wszelkie zwierzaki.

Ale motocyklowa akcja to nie jedyna forma wspierania zwierząt, którą organizuje pani Teresa. – Od dziecka uwielbiam zwierzaki i lubię pomagać, w miarę możliwości oczywiście. A że zawsze lubiłam też tworzyć, to najpierw wpadłam na pomysł, że mogę sprzedać kilka bransoletek, a uzyskane w ten sposób pieniążki przeznaczyć na karmę dla zwierzaków w schroniskach – opowiada.

Karma zdobyta podczas ubiegłorocznej akcji trafiła do schroniska w pobliskim Margoninie. – Wtedy nie miałam określonego punktu przekazania karmy. Schronisko w Margoninie podsunęła mi na myśl moja kuzynka, która w ramach wolontariatu jeździła tam wyprowadzać pieski – wyjaśnia początki swojej akcji wągrowczanka.

Powiem szczerze nie spodziewałam się tak fajnego odzewu. To poszło lawiną, a w tym roku stwierdziłam że same bransoletki to za mało, że można zrobić coś więcej – mówi pani Teresa i dodaje, że w ubiegłym roku zainteresowanie było tak duże, że ledwo nadążyła robić biżuterię. – Nawet nie zliczę ile tego poszło – dodaje.

Poprosiła więc parę osób o pomoc i do tej pory ma już zebrane ponad 200 kg karmy. – Wszystko nabrało mega rozmachu i to jest super! – cieszy się pani Teresa. Ludzie przekazują jej zarówno pieniądze na zakup, jak i samą karmę. – W tym roku nie ustalaliśmy jeszcze gdzie ona powędruje, ale raczej też do Margonina – wyjaśnia.

A że akcja zatacza coraz szersze kręgi najlepiej świadczy współpraca z „Moto Szajką”. – Mój kuzyn Darek jeździ motocyklem i po prostu wpadłam na pomysł, żeby zapytał chłopaków, czy by nie pomogli. No i się zgodzili! – nie kryje radości Pani Teresa.

Gratulujemy pomysłu i energii do jego realizacji!

Efekt ubiegłorocznej zbiórki przerósł oczekiwania organizatorki – ok. 300 kg karmy!

Czytaj także

Oni o nas mówią źle, a my na to „ble, ble, ble”…

Krzysztof Czapul

ALE TEMAT: Nocą na ulicach Wągrowca uczył koleżankę jazdy samochodem!

Krzysztof Czapul

DEBATA: Straż miejska na nowo będzie u nas od przyszłego roku?

Krzysztof Czapul

Korzystamy z plików cookie, aby lepiej dostosować się do Twoich preferencji. Jeśli Ci to przeszkadza, możesz wyłączyć tę opcję w swojej przeglądarce. Zaakceptuj Czytaj więcej