Okno na Wągrowiec
baner-pellet
Gorący temat Wiadomości

Dyrektor SZPITALA tłumaczy się ws. współpracy z kontrowersyjną spółką neurochirurgów

PUBLIKUJEMY PEŁNĄ TREŚĆ OŚWIADCZENIA PRZEMYSŁAWA BUREGO DYREKTORA ZOZ W WĄGROWCU:

W związku z licznie kierowanymi zapytaniami w sprawie zakresu i warunków współpracy pomiędzy ZOZ w Wągrowcu a firmą SPINE sp. z o.o. informujemy, że wskazany podmiot udzielał świadczeń opieki zdrowotnej na rzecz naszych Pacjentów w okresie od stycznia 2023 roku do kwietnia 2024 roku, na podstawie umowy cywilnoprawnej. Ofertę realizacji świadczeń złożyła z własnej inicjatywy firma SPINE sp. z o.o.

Przed zawarciem umowy lekarze neurochirurdzy (przedstawiciele Spółki) przedłożyli wg naszej ówczesnej oceny racjonalne argumenty przemawiające za nawiązaniem współpracy, przede wszystkim wskazując na potrzeby zdrowotne pacjentów, wysoką skuteczność metody, bezpieczeństwo jej wykonywania oraz najwyższe kwalifikacje fachowe i doświadczenie wykonujących procedurę lekarzy.

Przedmiotem umowy było wykonywanie w warunkach hospitalizacji (w naszym przypadku – na Bloku operacyjnym) zabiegów o kodzie wg JGP – H55 „zabiegi artroskopowe i przezskórne w zakresie kręgosłupa”. Celem takich zabiegów, określanych także mianem „termolezji”, jest przede wszystkim zniesienie przewlekłych, silnych, często uniemożliwiających codzienne funkcjonowanie odczuć bólowych u pacjentów, u których inne metody leczenia bólu (m.in. farmakologiczne) nie dają oczekiwanych rezultatów. Wg informacji przekazanych przez lekarzy neurochirurgów, zapotrzebowanie na takie procedury medyczne jest bardzo duże i wykonywane są one bez zastrzeżeń w wielu szpitalach w kraju, również w miejscu ich podstawowego zatrudnienia, tj. w Szpitalu Specjalistycznym im. S. Staszica w Pile.

Zgodnie z obowiązującymi do dnia dzisiejszego katalogami świadczeń NFZ, zabiegi oznaczone grupą H55 mogą być wykonywane w oddziałach: chirurgii ogólnej, chirurgii urazowej (ortopedycznej) i neurochirurgii. NFZ nie wymaga, aby do wykonywania w oddziale tych procedur konieczne było  dysponowanie przez dany szpital Poradnią neurochirurgii lub Poradnią leczenia bólu. Kierownictwo ZOZ w Wągrowcu, dokonując rozpoznania złożonej oferty uzyskało także potwierdzenie, że przedmiotowe zabiegi, w warunkach hospitalizacji, wykonywane były i są m.in. przez jeden ze szpitali klinicznych w Poznaniu. Fakt ten utwierdził nas w przekonaniu o możliwości poszerzenia naszej oferty świadczeń o zabiegi termolezji. Przykładowo do naszej jednostki zgłosiła się pacjnetka I.W., która została zakwalifikowana do takiego leczenia w poznańskim szpitalu klinicznym pod koniec września 2024 roku – z terminem przyjęcia luty 2028 r. (skan). Zatem podjęcie wykonywania takich procedur w naszej jednostce, wg naszej ówczesnej oceny sprzyjało także skróceniu kolejek oczekujących, szczególnie jeżeli chodzi o pacjentów kwalifikowanych do przyjęcia w trybie „pilnym”.

Przedstawiciele Spółki podkreślali, że zabiegi będą wykonywane zgodnie z najwyższymi standardami jakości i bezpieczeństwa przez wybitnych lekarzy: dr. med. Macieja Mielczarka (lekarza Kierującego Oddziałem Neurochirurgii w pilskim szpitalu) oraz dr. med. Mateusza Szylberga  (lekarza, który uzyskał w swoim roczniku najwyższą, pierwszą lokatę z egzaminu specjalizacyjnego w kraju). Osoby te wówczas cieszyły się nieposzlakowaną opinią zawodową i w środowisku neurochirurgów postrzegane były jako wybitni profesjonaliści. Swoje kompetencje zawodowe uzyskali pod okiem jednego z najwybitniejszych neurochirurgów w kraju – prof. dr hab. med. Marka Harata, ówczesnego kierownika Kliniki Neurochirurgii 10 Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy. Wobec powyższego kierownictwo ZOZ-u wówczas nie miało jakichkolwiek podstaw ku temu, aby podważać fachowość tych lekarzy i z tego powodu nie przystąpić do zawarcia umowy.

Przed zawarciem umowy kierownictwo ZOZ-u dokonało także rozpoznania potrzeb zdrowotnych pacjentów w tym zakresie. Bóle kręgosłupa to powszechny problem zdrowotny. Szacuje się, że dotykają one nawet 70–85% populacji w ciągu całego życia. W Polsce z dolegliwościami pleców zmaga się 7 na 10 osób, przy czym silny ból dolnego odcinka (lędźwiowego) jest diagnozowany aż u około 23% Polaków. Lekarze neurochirurdzy wskazywali w tym kontekście, że takie dane dotyczą również mieszkańców północnej Wielkopolski oraz że w roku 2023 realizowany jest przez Ministerstwo Zdrowia  „Ogólnopolski program profilaktyki przewlekłych bólów kręgosłupa”. Zatem ich oferta wpisuje się nie tylko w lokalne potrzeby zdrowotne pacjentów, ale także w kierunki krajowej polityki zdrowia publicznego w zakresie niwelowania skutków zdrowotnych schorzeń kręgosłupa.

W wyniku przeprowadzonych negocjacji cenę rozliczeniową dla firmy SPINE sp. z o.o. ustalono w wysokości ok. 40% wartości procedury refundowanej przez NFZ, przy czym ustalono także, że cena rozliczeniowa obejmuje zarówno koszt pracy lekarza jak i koszt wykorzystywanej do zabiegu jednorazowego użytku kaniuli oraz elektrody (wg ówczesnej wartości koszt jednorazowych materiałów medycznych wynosił ok. 1200 zł.). Również koszty użycia i serwisowania aparatu (generatora) do wykonywanych zabiegów były po stronie firmy. Kierownictwo ZOZ-u w Wągrowcu nie posiada wiedzy na temat tego, jaka część wynagrodzenia była przekazywana przez Spółkę lekarzowi operatorowi, a jako pozostawała do dyspozycji firmy. Zabiegi w naszej jednostce były wykonywane w standardzie pracy Bloku operacyjnego, zazwyczaj we wtorki lub piątki, na jednej z sal operacyjnych. Ze względu na obowiązujące w tym miejscu rygory sanitarno-epidemiologiczne oraz organizacyjne (m.in. związane z przygotowaniem pacjenta do zabiegu w warunkach bloku operacyjnego), w ciągu godziny istniała możliwość wykonania 3-4 zabiegów. ZOZ w związku z realizacją tych świadczeń zdrowotnych nie ponosił żadnych dodatkowych kosztów, poza wynagrodzeniem dla Spółki. Wykonana pod koniec 2022 roku wewnętrzna analiza finansowa wskazała, że nawiązanie współpracy ze SPINE sp. z o.o. na w/w warunkach jest ekonomicznie uzasadnione i dla ZOZ-u korzystne.

W lipcu 2024 roku NFZ zwrócił się do nas z wnioskiem o udzielenie wyjaśnień w sprawie wykonywanych zabiegów z grupy H55. NFZ podjął weryfikację świadczeń w zakresie prawidłowości ich kodowania w części umowy dotyczącej Oddziału chirurgicznego. Wg oceny NFZ, część pacjentów została niewłaściwie zakwalifikowana do leczenia w warunkach hospitalizacji. Wskazano, że osoby te winny mieć wykonany zabieg termolezji w warunkach ambulatoryjnych. Przedmiotem sprawdzenia była ponadto kwestia, czy zabiegi były wykonywane faktycznie w warunkach Bloku operacyjnego oraz sprawdzenie, czy procedury były wykonywane przez lekarzy o wymaganych uprawnieniach zawodowych. W tym zakresie po sprawdzeniu NFZ nie zgłaszał zastrzeżeń. ZOZ w Wagrowcu, w porozumieniu z lekarzami neurochirurgami przygotował obszerne wyjaśnienia, wskazując m.in. że „zabieg termolezji polega na odnerwieniu wyrostków stawowych – niszcząc ich unerwienie nocyceptywne”, a zatem „zabieg zalicza się jak najbardziej do procedur z grupy 03.96 – przezskórne odnerwienie powierzchni stawowych wyrostka kręgu”. Ponadto neurochirurdzy w swoich wyjaśnieniach wskazywali na kwestie bezpieczeństwa pacjenta, co uzasadnia wykonywanie zabiegów właśnie w warunkach szpitalnych, a nie ambulatoryjnych. Wskazywali m.in. na to, że „podanie środków znieczulających w okolicę worka oponowego i korzenia nerwowego wiąże się z pewnym ryzkiem np. wystąpienia krwiaka w okolicy wkłucia/ podania leku”. I o ile wystąpienie krwiaka w miejscu pobrania krwi z żyły obwodowej nie stanowi dla pacjenta żadnego zagrożenia, to wystąpienie krwiaka okolicy korzenia nerwowego przy kręgosłupie może skutkować jego uciskiem i nawet całkowitym uszkodzeniem, doprowadząc do niedowładów. Tylko w warunkach szpitalnych – jak twierdzili lekarze – jest możliwość szybkiej reakcji i poradzenia sobie z powikłaniem, w tym przypadku dokonania ewentualnej ewakuacji krwiaka. Innym realnym zagrożeniem przy tego typu zabiegach jest dostanie się środka znieczulającego do worka oponowego bądź korzenia nerwowego. Zdarzają się sytuacje, kiedy właśnie z tego powodu dochodzi do niedowładu. Mając powyższe na uwadze, w opinii lekarzy neurochirurgów „leczenie zabiegowe polegające na przezskórnym odnerwieniu powierzchni stawowej wyrostków stawowych kręgów w trosce o pacjenta powinno przebiegać w warunkach szpitalnych”. NFZ nie podzielił argumentacji lekarzy neurochirurgów podtrzymując swoje stanowisko, że część zabiegów winna zostać wykonana nie w warunkach szpitalnych, a w warunkach ambulatoryjnych. NFZ wskazał, że „w myśl zapisów artykułu 58 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych z dnia 27 sierpnia 2004 r., Świadczeniodawca ma prawo do leczenia szpitalnego w szpitalu, który zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, na podstawie skierowania lekarza, lekarza dentysty lub felczera, jeżeli cel leczenia nie może być osiągnięty przez leczenie ambulatoryjne”. Wobec powyższego wydane zostały przez NFZ zalecenia, co do których ZOZ w Wągrowcu w pełni się zastosował. Dokonano wszystkich wskazanych przez NFZ korekt w zakresie sprawozdawczości oraz rozliczeń. Od tego czasu w naszej jednostce nie są wykonywane jakiekolwiek procedury, co do których istniałaby jakakolwiek wątpliwość co do sposobu ich kwalifikowania i kodowania wg katalogu NFZ. Nie są zatem wykonywane procedury oznaczone kodem 03.96 „przezskórne odnerwienie powierzchni stawowej wyrostka kręgu” oraz procedury 04.25 „zniszczenie nerwów czaszkowych lub obwodowych przez znieczulenie wywołane wysoką temperaturą”.

ZOZ w Wągrowcu – co należy wyraźnie podkreślić – nigdy nie ukrywał nawiązania współpracy z zespołem lekarzy neurochirurgów. Informacja o tym fakcie została umieszczona na stronie internetowej Szpitala i była publicznie dostępna. O zakończeniu udzielania świadczeń z zakresu termolezji zgłaszający się pacjenci także byli na bieżąco informowani.

Warto także przypomnieć, że samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej mogą zawierać umowy na wykonywanie świadczeń medycznych korzystając ze wszystkich powszechnie obowiązujących  i prawnie legalnych form zatrudnienia, tj. na podstawie umowy o pracę, umowy zlecenia, indywidualnej umowy „kontraktowej” lub umowy z innym podmiotem gospodarczym (tzw. B2B). Rozwiązanie takie obowiązuje w naszym krajowym systemie ochrony zdrowia od roku 1999, czyli od czasu powołania Kas Chorych. W kraju działa niemal tysiąc jednostek szpitalnych, i nie jest nam znany ani jeden szpital, który by w swoim funkcjonowaniu nie korzystał z możliwości zawierania umów cywilnoprawnych z osobami fizycznymi oraz podmiotami gospodarczymi (spółkami z o.o., jawnymi, partnerskimi, komandytowymi czy akcyjnymi).

W imieniu kierownictwa ZOZ w Wągrowcu oświadczam, że zawierając umowę z firmą SPINE sp. z o.o. dochowano należytej staranności, odpowiednio weryfikując wszystkie dostępne wówczas przesłanki i  informacje. Umowa została zawarta w dobrej wierze, z nadzieją na stworzenie licznej grupie cierpiących pacjentów możliwości leczenia skuteczną i uznaną metodą opartą na dowodach naukowych. Pragnę podkreślić, że aktualnie ZOZ w Wągrowcu nie jest stroną jakiegokolwiek postępowania ze strony urzędu prokuratorskiego, CBA lub jakiejkolwiek innej instytucji uprawnionej do prowadzenia czynności dochodzeniowo-śledczych. Również zespół NFZ weryfikujący w roku 2024 wykonywanie procedur termolezji nie dopatrzył się naruszeń skutkujących obowiązkiem zgłoszenia do prokuratury i takiego zgłoszenia nie dokonał. Z tego względu kierownictwo ZOZ w Wągrowcu wyraża swój sprzeciw wobec stawiania naszej jednostki na równi ze Szpitalami, gdzie w kontekście działalności firmy SPINE sp. z o.o. ujawniono fakty mogące wskazywać na znamiona przestępstwa.

dr Przemysław Bury, dyrektor ZOZ w Wągrowcu

Czytaj także

PIJANY spowodował KOLIZJĘ. Świadkowie zabrali mu kluczyki od auta. Interweniowała POLICJA [FOTO]

Redakcja

WAŻNE: Biura SM będą NIECZYNNE

Redakcja

Szpital Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie zaprasza przyszłe mamy. Tu zaczyna się historia Waszej rodziny

MATERIAŁ PROMOCYJNY