Okno na Wągrowiec


Gorący temat Na sygnale Samorząd i polityka Wiadomości

ZA ŁAPOWNICTWO BURMISTRZOWI WĄGROWCA GROZI DO 8 LAT WIĘZIENIA! Sąd wyznaczył już termin rozprawy

Prokuratura zakończyła śledztwo i skierowała akt oskarżenia do sądu.

Przesłaniem do sądu kilkunastostronicowego aktu oskarżenia zakończyło się śledztwo prowadzone przez policjantów z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy we współpracy z Prokuraturą Okręgową w Bydgoszczy. Ostatecznie zgromadzony przez ponad półtora roku obszerny materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów aż sześciu osobom, w tym obecnemu burmistrzowi Wągrowca.

Sprawa dotyczyła nadużyć przy ubieganiu się o dotacje unijne na szkolenia w sektorze handlowym i publicznym, a także przyjmowania korzyści majątkowych. Włodarz Wągrowca jest oskarżony o dwa przestępstwa określone w artykule 228 § 1 Kodeksu Karnego, czyli o łapownictwo.

Art. 228
§ 1. Kto, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo jej obietnicę podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Kodeks Karny

Na początku ubiegłego roku policjanci ustalili, że jedna z warszawskich firm może być zamieszana w wyłudzenia dotacji unijnych. Z pozyskanych informacji wynikało, że zajmowała się ona prowadzeniem szkoleń w sektorze handlowym i publicznym. Wygrywając przetargi realizowała projekty szkoleniowe na terenie całej Polski, za co otrzymywała dofinansowanie ze środków unijnych.

Okazało się, że podejrzewana firma, razem z podwykonawcą projektu z województwa wielkopolskiego, tworzyła fałszywą dokumentację. Tworzone były fikcyjne listy obecności na warsztatach, zbiorcze ewidencje godzin pracy personelu, deklaracje i kwestionariusze udziału w projekcie. Wszystko po to, aby zrealizować wszystkie wymogi uprawniające do dofinansowania. Z zebranych informacji wynikało, że warszawska firma mogła wyłudzić w ten sposób ponad 800 tysięcy złotych ze środków unijnych.

Funkcjonariusze przystąpili do działania i zatrzymali 29-letnią pracownicę warszawskiej firmy. Kobieta pełniła funkcję koordynatora w realizacji projektów. Następnie kryminalni zatrzymali 39-letnią właścicielkę firmy szkoleniowej z województwa wielkopolskiego. Jej firma była podwykonawcą projektów i zajmowała się poszczególnymi szkoleniami. Natomiast trzecią osobą zatrzymaną w śledztwie był szef warszawskiej firmy, który odpowiadał za całość realizowanych projektów. 39-latek został zatrzymany w Warszawie.

Cała trójka została doprowadzona do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, gdzie przedstawiono im zarzuty tzw. oszustwa kredytowego, polegającego na przedstawieniu sfałszowanych dokumentów, poświadczających nieprawdę, w celu uzyskania dotacji.

W toku śledztwa zatrzymano jeszcze kolejne trzy osoby za przestępstwa związane z przyjmowaniem i wręczaniem korzyści, w tym obecnego burmistrza Wągrowca. Decyzją prokuratora zastosowano wobec nich środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych i zakazu opuszczania kraju.

Jak poinformowała nas rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska, obecny burmistrz Wągrowca został oskarżony o dwa przestępstwa związane z przyjęciem łapówek. Pierwszy zarzut dotyczy zdarzenia z lipcu 2018 roku. Do tego czynu miało dojść w Chodzieży w związku z ówczesnym pełnieniem przez niego funkcji dyrektora Zespołu Szkół nr 1 w Wągrowcu. Miał wtedy przyjąć od 39-letniej właścicielki firmy szkoleniowej korzyść majątkową w kwocie 2000 złotych w zamian za udostępnienie sali komputerowej w kierowanej przez niego szkole.

Drugi zarzut dotyczy zdarzenia z grudnia 2018 roku, gdy jako świeżo wybrany burmistrz Wągrowca miał przyjąć od tej samej osoby korzyść majątkową w kwocie 6000 złotych w związku z realizacją umowy na przeprowadzenie egzaminów zewnętrznych. Umowa została zawarta przez Zespół Szkół nr 1 z firmą szkoleniową trzy miesiące wcześniej, czyli tuż przed wyborami samorządowymi.

Agnieszka Adamska-Okońska nie chciała zdradzić o jaki wyrok dla burmistrza Wągrowca prokuratura będzie wnosiła. Poinformowała nas, że ogłosi to prokurator prowadzący sprawę dopiero w trakcie przemówień końcowych procesu.

Jak udało nam się dowiedzieć, Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wyznaczył już termin pierwszej rozprawy. Proces rozpocznie się dokładnie za miesiąc – 11 września.

Źródła: Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy, Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy, Sąd Rejonowy w Bydgoszczy

Czytaj także

PIRAT DROGOWY: Pędził w mieście prawie 150 km/h

Remigiusz Priebe

Policja ODNALAZŁA zaginionego 12-latka

Krzysztof Czapul

ZAGINĄŁ 12-LETNI JAKUB KEMP. Mógł odjechać granatowym samochodem

Remigiusz Priebe