Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące niszczenia zabytków archeologicznych na terenie gminy Rogoźno.
Z przekazanych informacji wynikało również, że mężczyzna prowadził poszukiwania zabytków przy użyciu wykrywacza metali, niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Miał on także przywłaszczyć odnalezione przedmioty oraz nie powiadomić właściwych organów o ich znalezieniu. Sprawę prowadzi Wydział Kryminalny Komisariatu Policji w Rogoźnie oraz Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Obornikach.
– W toku prowadzonych czynności ustalono, że mężczyzna wystąpił o pozwolenie na prowadzenie poszukiwań, jednak swoje działania prowadził również na działkach objętych zakazem poszukiwania zabytków. Samo złożenie wniosku i uzyskanie pozwolenia na określonym obszarze nie uprawnia bowiem do prowadzenia poszukiwań w miejscach, w których obowiązują ograniczenia – wyjaśnia policja.
Wśród przedmiotów, które miały zostać odnalezione, znajdują się między innymi sprzączki do pasa oraz zapinki. Według wstępnych informacji mogą one pochodzić z cmentarzyska z okresu wpływów rzymskich, datowanego na II wiek naszej ery, zlokalizowanego na terenie gminy Rogoźno.
Znaczenie archeologiczne tego obszaru jest jednak znacznie szersze. Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków ujawnił w tym miejscu również pozostałości osadnictwa z okresu schyłkowego paleolitu. Oznacza to, że teren ten może kryć ślady obecności człowieka sprzed tysięcy lat.
Nielegalne wydobywanie zabytków może prowadzić do bezpowrotnej utraty cennych informacji historycznych. Dla archeologów znaczenie ma nie tylko sam przedmiot, ale również miejsce, w którym został znaleziony, jego położenie oraz powiązanie z innymi śladami działalności człowieka. Wydobycie zabytku bez odpowiedniej dokumentacji może zniszczyć ten kontekst i pozbawić znalezisko znacznej części jego wartości naukowej.
POLICJA PRZYPOMINA:
Poszukiwanie ukrytych lub porzuconych zabytków przy użyciu wykrywacza metali wymaga uzyskania odpowiedniego pozwolenia oraz przestrzegania jego warunków. Zabytki archeologiczne odnalezione na terenie Polski stanowią własność Skarbu Państwa i nie mogą być traktowane jak prywatna zdobycz. Za prowadzenie poszukiwań bez wymaganego pozwolenia lub wbrew jego warunkom grożą konsekwencje karne. W zależności od ustaleń postępowania odpowiedzialność może dotyczyć również przywłaszczenia znalezionych przedmiotów, zniszczenia stanowiska archeologicznego czy niedopełnienia obowiązków związanych ze zgłoszeniem znaleziska.
– Sprawa jest teraz przedmiotem czynności prowadzonych przez właściwe służby. O kwalifikacji prawnej czynów i ewentualnej odpowiedzialności mężczyzny zdecydują ustalenia postępowania oraz właściwe organy – informuje policja.
Źródło: mł. asp. Krzysztof Polzin/KPP Oborniki




