Dziewczynki prosiły o POMOC. Na nogi postawiły POLICJĘ. To była… ZABAWA! [FOTO]

W sobotę do komendy policji w Wągrowcu przyszły trzy kobiety, które były zaniepokojone odnalezionym listem. Zwróciły one uwagę na kartkę, która znalazła się na zewnętrznym parapecie okna.

– Policjanci podjęli interwencję, aby wyjaśnić sprawę. Z treści listu wynikało, że jakaś osoba potrzebuje pomocy. Zostało również wskazane, że mieszka w zielonym bloku pod konkretnym numerem. Styl pisma wyglądał na taki, który mógł sprawiać osobie trudności w jego sporządzeniu. Numer mieszkania wymieniony na kartce wskazywał, że znajdowało się na górze budynku – tłumaczą wągrowieccy policjanci.

Funkcjonariusze na miejscu zastali mężczyznę, zaskoczonego wizytą mundurowych. Policjanci zapytali, czy w domu jest dziecko. Mężczyzna miał 8-letnią córkę. Mundurowi zapytali, czy wie coś w sprawie listu wołającego o pomoc? Dziewczynka wszystko wyjaśniła.

Okazało się, że dzień wcześniej bawiła się z koleżanką i dla zabawy sporządziły list, w którym wołały pomocy, po czym wyrzuciły przez okno. Po chwili jednak chciały poszukać kartki na dworze przed blokiem, jednak tej kartki nie znalazły…

Źródło: KPP Wągrowiec/asp. Dominik Zieliński

Related posts

DZIEŃ STRAŻAKA: Wągrowieccy druhowie z awansami i nagrodami [LISTA/FOTO]

Z OSTATNIEJ CHWILI: Ciało 23-latka WYŁOWIONE z rzeki w Wągrowcu. Na miejscu policja i prokuratura

OSTATNIE POŻEGNANIE: Odeszli od nas Irek Kucharski, Bogdan Kryger