TLENEK WĘGLA: Starszy mężczyzna po zatruciu trafił do szpitala. Ewakuacja mieszkańców

W miniony weekend straż pożarna i policja interweniowała w kilku mieszkaniach na osiedlach przy ulicy Średniej i ulicy Nad Nielbą w Wągrowcu.

W sobotę 20 czerwca policjanci zostali wezwani do asysty podczas otwarcia drzwi do jednego z mieszkań przy ul Średniej 57.  Strażacy ustalili, że doszło tam do podtrucia domowników tlenkiem węgla, a w kolejnym mieszkaniu nie ma kontaktu z domownikami.

Po otwarciu mieszkania policjanci zastali tam  85-letnią kobietę, która zasłabła, a jej mąż przebywał w łazience i tam podczas kąpieli uległ zatruciu tlenkiem węgla. Wydobywał się on z mieszczącego się w łazience pieca gazowego. 92-latek nieprzytomny trafił do szpitala w Poznaniu, lekarze ocenili jego stan jako stabilny.

Kolejne chwile niepokoju przeżyli mieszkańcy bloku przy ulicy Nad Nielbą. W niedzielę 21 czerwca przed godziną 11:00 policjanci zostali wezwani do asysty podczas działania strażaków w bloku przy ulicy Nad Nielbą 66, gdzie czujniki czadu zaalarmowały o obecności niebezpiecznego gazu. Ewakuowano mieszkańców z kilku mieszkań i przewietrzono pomieszczenia.

POLICJA WYJAŚNIA:

Podstawową przyczyną zatruć jest niepełne spalanie, do którego może dojść np. gdy zbyt szczelnie zamknięte są okna, brak jest właściwej wentylacji. Powoduje to powstawanie tlenku węgla i utrudnia jego odpływ. Tyle spalin wypłynie na zewnątrz, ile świeżego powietrza napłynie do pomieszczenia. Przede wszystkim należy więc zapewnić możliwość stałego dopływu świeżego powietrza do paleniska (pieca gazowego, kuchenki gazowej, kuchni węglowej lub pieca) oraz swobodny odpływ spalin. Ponadto należy regularnie sprawdzać prawidłowość działania urządzeń mogących być źródłem tlenku węgla, szczelność wewnętrznych instalacji gazowych, przewodów kominowych i wentylacyjnych oraz kanałów nawiewnych.

Źródło: st.asp. Dominik Zieliński/KPP Wągrowiec

Related posts

BLUES EXPRESS 2026: Muzyczny pociąg wkrótce wyruszy w trasę [PROGRAM/FOTO]

Policjantka po służbie rozpoznała poszukiwanego. Ujęła go z innym funkcjonariuszem

LAS, czyli Letnia Akademia Sanepidu