Rośnie 10 razy szybciej niż tradycyjny las, jest 30 razy gęstszy i stanowi potężną broń w walce ze smogiem oraz miejskimi wyspami ciepła. Mowa o „lesie kieszonkowym”, który powstanie w Wągrowcu dzięki dofinansowaniu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu.
Innowacyjna oaza zieleni zostanie utworzona na działce przy ulicy Straszewskiej. Na ten projekt miasto pozyskało blisko 30 tys. zł, co pokryje 60 proc. kosztów całego zadania.
Metoda, która zostanie zastosowana w naszym mieście, została opracowana przez światowej sławy botanika, profesora Akirę Miyawakiego. Jej fenomen polega na sadzeniu rodzimych gatunków drzew i krzewów w bardzo dużym zagęszczeniu na stosunkowo niewielkim obszarze. Dzięki temu rośliny konkurują o światło, co stymuluje ich błyskawiczny wzrost.
W wągrowieckim mikrolesie znajdzie się szeroki wachlarz rodzimej flory: od dębów szypułkowych, grabów i buków, po wiązy, olsze oraz krzewy, takie jak dereń jadalny, bez czarny czy kalina koralowa.
Choć las kieszonkowy jest najbardziej widowiskowym elementem planowanych inwestycji, pozyskane przez miasto środki z WFOŚiGW (łącznie ponad 200 tys. zł dofinansowania) pozwolą na realizację jeszcze dwóch innych kluczowych zadań:
- Dalsza rekultywacja Jeziora Durowskiego. Miasto otrzymało blisko 79 tys. zł na kontynuację działań poprawiających jakość wód. Planowane są trzy zabiegi mobilnej aeracji z inaktywacją fosforu oraz dalsza biomanipulacja, polegająca na zarybianiu jeziora szczupakiem i reintrodukcji ramienic.
- Opracowanie Miejskiego Planu Adaptacji do zmian klimatu (MPA). Na ten cel Wągrowiec pozyskał z WFOŚiGW 90 tys. zł. Stworzenie planu jest wymogiem ustawowym, ale także przysłuży się podnoszeniu odporności Wągrowca na gwałtowne zjawiska pogodowe i poprawie jakości środowiska miejskiego.
Łączna wartość wszystkich ekologicznych przedsięwzięć, które ruszą w najbliższym czasie, to ponad 330 tysięcy złotych.
Źródło: wagrowiec.eu