Oszuści podszywali się pod pracowników banku, informując jedną z kobiet o pożyczkach zaciągniętych na jej nazwisko.
We wtorek 13 stycznia policjanci przyjęli zawiadomienie od wągrowczanki, że padła ofiarą oszustwa. W złożonym zawiadomieniu kobieta poinformowała, że otrzymała telefon od osoby przedstawiającej się jako Piotr Nowak i podającej się za pracownika banku Millenium.
Kobieta była podejrzliwa wobec dzwoniącego, ponieważ miał wschodni akcent, ale jak poinformowała policjantów, sprawdziła na stronie internetowej banku, że taka osoba tam pracuje, a rozmówca swój akcent tłumaczył tym, że urodził się na Litwie, a od kilkunastu lat mieszka w Polsce.
Rozmówca poinformował kobietę, że ktoś w banku na jej dane chce wziąć kredyt wysokości 120 tysięcy złotych i że jest potrzebne działanie z jej strony. Wtedy poinformował, że się rozłączy i odezwie się kolejny konsultant z banku. Wcześniej kobieta otrzymała smsa, z pochodzącego rzekomo z NBP, z nazwiskiem konsultanta jaki się zgłosi. Po chwili zadzwonił mężczyzna podając dane zgodnie z smsem. Poinstruował on kobietę, że aby zapobiec wzięciu na jej konto pożyczki, musi sama zaciągnąć pożyczkę gotówkową w swoim banku.
Mężczyzna był w stałym kontakcie z pokrzywdzoną. Po otrzymaniu pieniędzy skontaktowała się z nią kobieta, która poinformowała, że pieniądze należy wpłacić na bezpieczne konto, a że wpłatomaty mają ograniczoną pojemność, to wyśle po nie kuriera, który podczas odbioru pieniędzy ma podać umówione hasło.
Kobieta udała się w umówione miejsce, gdzie kurier miął odebrać pieniądze. W ten sposób kobieta straciła 85 tysięcy złotych. W związku z tą transakcją, kobieta miała otrzymać na maila potwierdzenie dokonania wpłaty. Kiedy nie przybywało powiadomienie,
Policjanci, którzy zajęli się sprawą ustalili osoby, które odebrały od pokrzywdzonej pieniądze. Jeszcze tego samego dnia wieczorem zatrzymali dwóch mężczyzn na terenie powiatu szamotulskiego. 39 i 18 -letni mężczyzna to obywatele Ukrainy. W wszczętym postępowaniu policjanci będą ustalać wszystkie okoliczności procederu. Na wniosek prokuratury sąd wobec jednego z zatrzymanych zastosował areszt. Sprawa jest rozwojowa.
Dziś, czyli w poniedziałek 19 stycznia, wągrowieccy policjanci dostali informację o kolejnym działaniu oszustów. W tym przypadku idealnie zachował się mężczyzna, który powiadomił o sytuacji operatora numeru alarmowego 112. Widząc, że przy jednym z wągrowieckich bankomatów stoi starsza kobieta i rozmawiając przez telefon wyciąga sporą gotówkę, zaproponował, żeby zadzwoniła na policję. Kobieta odpowiedziała, że rozmawia z policją. Mężczyzna jednak nie odpuścił i zadzwonił na 112. Kobieta dostała od dzwoniącego instrukcję, aby skorzystać z wpłatomatu. Prawdziwi policjanci jednak nie dopuścili do straty pieniędzy i na czas zareagowali.
Komenda Główna Policji dysponuje danymi, które świadczą o wzroście tego typu przestępczości. W 2025 roku odnotowano 5226 oszustw, podczas gdy w 2024 roku ta liczba wynosiła 3825. Proceder jest tak skonstruowany, aby pieniądze szybko trafiały do przestępców. Osoby, które odbierają pieniądze (tzw. odbieraki), są instruowane aby jak najszybciej dalej przekazać środki. Jednak coraz częściej pokrzywdzeni instruowani są by korzystać z wpłatomatów. Przez to nie narażają się podczas odbioru gotówki.
POLICJA PRZYPOMINA:
pieniądze w banku są bezpieczne. Jak dostaniesz informację, że ktoś bierze na Ciebie pożyczkę, to manipulacja oszustów. Nie przekazuj pieniędzy osobom, które podają się za policjantów, czy innych agentów, prawników. Przed tym przestrzegamy!
Źródło: st.asp. Dominik Zieliński/KPP Wągrowiec